Wioślarstwo

Opracowane przez: Natana Węgrzyckiego-Szymczyka


1. Jak wygląda rekrutacja w Twoim sporcie? Kto i Kiedy wykonuje pierwszy krok: zawodnicy czy Trenerzy?

W wioślarstwie trenerzy często sami nawiązują kontakt z zawodnikami na zawodach międzynarodowych. Jednak z uwagi na dużą liczbę zawodników, nie zawsze uda im się skontaktować ze wszystkimi dobrymi zawodnikami, więc dobrze jeśli zainteresowany zawodnik sam nawiąże kontakt z trenerem i dowie się, jakie są wymagania rekrutacyjne. Rozmowy zaczynają się najczęściej w drugiej albo trzeciej klasie liceum, ale im wcześniej tym lepiej.

2. Na co Trenerzy zwracają uwagę przy rekrutacji student-athletes? Istnieją strony internetowe, które tworzą rankingi potencjalnych studentów?

Trenerzy zwracają głównie uwagę na wynik testu na 2 kilometry na ergometrze, który jest pewnego rodzaju wskaźnikiem poziomu zawodnika. Oprócz tego duży wpływ mają potencjalne wyniki międzynarodowe i oceny szkolne. Z reguły ktoś z gorszymi ocenami, musi mieć lepszy wynik na ergometrze.

3. Czym można się wyróżnić, żeby Trener Ciebie zauważył? Które turnieje są ważne? Jakie wyniki na nich trzeba osiągnąć?

W Wioślarstwie, większość trenerów z college'ów przylatuje na mistrzostwa świata juniorów i do lat 23, żeby nawiązać kontakt z zawodnikami. Dobry występ na mistrzostwach świata na pewno buduje duże zainteresowanie u trenerów i pomaga w rekrutacji. Ale nawet jeśli nie uczestniczyło się w żadnych zawodach międzynarodowych, to można wzbudzić zainteresowanie trenerów dobrymi ocenami i dobrym wynikiem na ergometrze.   

4. Czy Trenerzy oferują oficjalne wizyty na uczelni?

Tak, wszyscy potencjalni rekruci mają prawo do oficjalnej wizyty, żeby zobaczyć kampus i program. Jednak szkoła płaci za te wizyty tylko w wybranych przypadkach.

5. Kiedy najlepiej rozpocząć okres rekrutacji? Na ile miesięcy przed studiami? Czy różni się to w zależności od szkoły? Czy np. do szkoły z Ivy League trzeba się odezwać dużo wcześniej?

Proces rekrutacji najlepiej rozpocząć około rok przed rozpoczęciem studiów, ale im wcześniej tym lepiej. Szkoły IVY League mają z reguły więcej wymagań, więc lepiej jest mieć więcej czasu, żeby wszystkie zrealizować.

6. Jak duży nacisk na egzaminy SAT, TOEFL, ACT kładą trenerzy? Jakie wyniki potrzebne są do jakich szkół?

Z mojego doświadczenia wiem, że największy nacisk jest kładziony na SAT. TOEFL to bardziej formalność i wymagany wynik jest raczej w niższych granicach. Jeśli ktoś prezentuje wysoki poziom sportowy, to żeby dostać się na uczelnię publiczną potrzebuje około 1400 punktów z SAT i około 1800 punktów do szkół IVY League. Jednak każdy uniwersytet ma inne kryteria, i na niektórych uniwersytetach trenerzy mają więcej elastyczności, żeby „przepchnąć” zawodnika przez biuro przyjęć.

7. Jak duży nacisk jest kładziony na oceny w polskim liceum? Wydaje się, że w USA oceny mają bardzo duże znaczenie.

Oceny mają bardzo duże znaczenia. Słabe oceny z liceum mogą przekreślić szanse na studia w Stanach, niezależnie od wyników sportowych i wyników z SAT. Z reguły im lepsze oceny tym może być więcej elastyczności w wynikach SAT. Między innymi właśnie dlatego warto jest zacząć myśleć o studiach w USA wcześniej, kiedy ma się jeszcze wpływ na oceny.

8. Ile stypendiów sportowych jest przydzielanych na całą drużynę w Twoim sporcie? Czy mogą one być dzielone, czy wszystkie są pełne? Ile stypendiów ma płeć przeciwna w Twoim sporcie? Co dokładnie stypendium pokrywa?

Ilość stypendiów zależy od wielkości i budżetu programu danej szkoły. W moim sporcie jest przydzielanych około 6-10 stypendiów, niektóre są pełne, a niektóre dzielone. W sportach kobiecych jest zazwyczaj więcej stypendiów. Pełne stypendium pokrywa koszty czesnego, ubezpieczenie, czynsz, książki i większość kosztów wyżywienia. Można też dostać „X” procent dofinansowania do czesnego w zależności sytuacji finansowej.

9. Jak wyglądają rozgrywki w Twoim sporcie? Jest to sport jesienny, zimowy, czy wiosenny? Jak dużo jest drużyn w całych Stanach? Dywizja I? Dywizja II? Jak dużo meczów grasz w ciągu sezonu?

Wioślarstwo to sport wiosenny, ale na jesieni jest też kilka startów. W pierwszej dywizji na mistrzostwach kraju (IRA) ścigają się 24 uniwersytety. W sezonie wiosennym jest około 6-10 zawodów, ale dokładna liczba zależy od danego uniwersytetu.

10. Jakbyś porównał poziom sportu w college w USA do zawodowego odpowiednika? Czy można nazwać college sports „przedsionkiem” do kariery zawodowej?

Poziom na uniwersytetach USA jest bardzo wysoki i zakłada się że 8+ mistrzów kraju jest szybsza niż 8+ na mistrzostwach świata do lat 23. Wielu zawodników po ukończeniu studiów reprezentuje swój kraj i zdobywa medale na mistrzostwach świata i Igrzyskach Olimpijskich.   

11. Jak wygląda nauka? Korzystacie z pomocy tutorów? Piszecie egzaminy tzw. „on the road”?

Dla każdego zawodnika najważniejsze jest odpowiednie organizowanie zajęć, zadań i czasu. Treningi zajmują znaczną część tygodnia i napięty harmonogram wymaga dobrej organizacji. Sam fakt, że jest się zawodnikiem nie ma większego wpływu na specjalne traktowanie u nauczycieli.  Każdy zawodnik może korzystać bezpłatnie z pomocy tutorów i „student advisor”.

12. Czy musisz być na uczelni w ciągu lata na treningi? Czy na święta wracasz do Polski?

Sezon kończy się na początku czerwca, więc lato jest wolne. Większość międzynarodowych zawodników ściga się w lecie dla swoich krajów. Na święta zawsze można wrócić do domu, po egzaminach końcowych każdy ma co najmniej dwa tygodnie przerwy.

13. Jak Twoi Trenerzy patrzą na letnie praktyki?

Trenerzy bardzo korzystnie patrzą na summer internships. Często pomagają zawodnikom znaleźć odpowiednie kontakty i oferty stażu.

14. Jakbyś porównał swoje szanse na karierę zawodową w sporcie po studiach w USA z tym, jakie one byłyby bez tego okresu? Czy są diametralnie różne, większe, mniejsze, podobne?

Z mojego doświadczenia wynika, że szanse zależą w największym stopniu od tego, jak ktoś skorzysta z oferowanych możliwości. W moim przypadku, jako, że już wcześniej byłem członkiem kadry Polski, szanse są podobne. Jednak bardzo dużo osób robi olbrzymi postęp w okresie studiów i rozwija się, znacznie podnosząc szanse na karierę zawodową. Z drugiej strony, niektórzy widząc masę innych możliwości lub dekoncentracji na kampusie, przestają traktować sport poważnie i obniżają swoje szanse.

15. Jakbyś porównał swoje szanse na znalezienie dobrej pracy po przygodzie w USA z tym, jakie byłyby gdybyś poszedł na studia w Polsce i praktycznie zakończył swoją sportową przygodę?

Szanse zawodowe wydają się o wiele większe po studiach w USA. Studiowanie na uniwersytecie w USA stwarza bardzo dużo możliwości nawiązania kontaktów z ludźmi z całego świata, co jest bardzo pomocne w stworzeniu sieci zawodowej. Oprócz tego na rynku USA jest dużo ofert pracy i już podczas studiów można nawiązać kontakt z potencjalnymi pracodawcami, którzy są zainteresowani zatrudnieniem absolwentów. Większość uczelni w USA ma bardzo dobrą renomę na całym świecie i o wiele łatwiej jest się dostać do dobrej graduate school albo pracy za granicą.

16. Jakie masz ogólne wrażenia (cokolwiek, czym chciałbyś się jeszcze z nami podzielić) z wyjazdu na stypendium sportowe na studia w USA?

Zdecydowanie polecam wyjazd na stypendium sportowe w USA. W wioślarstwie jest to prawie jedyna możliwość, żeby skończyć dobre studia i w tym samym czasie trenować na wysokim poziomie. Większość ludzi opisuje studia w stanach jako „life changing experience” albo najlepsza rzecz, jaka ich spotkała.